„Przekraczałem progi domów, w których czułem się bardziej polsko niż w czasach, kiedy mieszkałem w Lublinie”, pisze Tomasza Banaszkiewicz we wstępie do książki o lwowskich Polakach. Witali go piękną polszczyzną, prowadzili do pokoi, w których biało-czerwona flaga wisiała obok portretu marszałka Józefa Piłsudskiego. I to wszystko 75 latach po wojnie, która spowodowała przesunięcie polsko-sowieckiej granicy na zachód, a ich oddzieliła od Ojczyzny.
Nauczyciel Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Lublinie Tomasz Banaszkiewicz postanowił zebrać ich wspomnienia, kiedy w latach 2018-2019 jako nauczyciel polonijny został skierowany do pracy we Lwowie przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą. W tym też okresie zrealizował projekt edukacyjny „Historie lwowskich Polaków piórem i pędzlem pisane”. W jego ramach zachował wspomnienia i portrety niemal dziewięćdziesięciu polskich mieszkańców Lwowa, którzy urodzili się w tym mieście jeszcze przed zmianą granic i mimo zawirowań dziejowych zdecydowali się w nim zostać. Jak mówi, chciał w ten sposób podtrzymać pamięć „o tych wspaniałych ludziach, którzy pozostali we Lwowie, świadczyli o dawnej historii tego miasta, będąc wiernymi Polsce. Ich losy były pełne zawirowań”. Odmowa przyjęcia sowieckiego obywatelstwa sprawiała, ze traktowano ich obywateli gorszej kategorii lub bezpaństwowców.
Banaszkiewicz bohaterów swoich opowieści poznawał poprzez lokalne organizacje, Konsulat Generalny Rzeczpospolitej Polskiej, ale także uczęszczając na msze święte do kościoła pw. Św. Marii Magdaleny, lwowskiej katedry czy kościoła pw. Św. Antoniego na Łyczakowie, po których zaczepiał nieznajome osoby, prosząc o rozmowę i podzielenie się wspomnieniami. Zgromadzony materiał zamknął w formie książki, którą pod koniec 2025 roku wydał rzeszowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Opowieści Polaków zostały w niej opatrzone unikalnymi fotografiami. Całość uzupełniają rysunki Moniki Niezgody, uczennicy Państwowego Liceum Szkół Plastycznych im. Cypriana Kamila Norwida w Lublinie.
Z książką „Bastiony polskości we Lwowie. Historie lwowskich Polaków piórem i pędzlem pisane” będzie można zapoznać się bliżej podczas wtorkowej prezentacji w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie, ul. Okrzei 7 (sala audiowizulana). Na spotkanie zapraszają: Jakub Izdebski, dyrektor WDK w Rzeszowie, dr hab. Dariusz Iwaneczko, dyrektor IPN Oddział w Rzeszowie i dr Tomasz Banaszkiewicz. Rozmowę z autorem poprowadzi dr Marcin Bukała, naczelnik Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN w Rzeszowie. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 17.00.
Organizatorami są: Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie.
Tomasz Banaszkiewicz - nauczyciel Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Cypriana Kamila Norwida oraz Centrum Kształcenia Ustawicznego w Lublinie, wolontariusz w dzielnicy nędzy w Dar es Saalam w Tanzanii (czerwiec–sierpień 2016 r.); nauczyciel w polskich placówkach oświatowych w Rydze, we Lwowie i w Grodnie (2017-2020). Koordynator projektów edukacyjno-historycznych, propagujących historię najnowszą, które zostały docenione przez jury konkursów o ogólnopolskim zasięgu, m.in.: finalista XV edycji Ogólnopolskiego Konkursu „Nauczyciel Roku” (2016 r.); laureat ogólnopolskiej Nagrody im. Grażyny Langowskiej przyznawanej przez IPN (2024 r.); laureat w konkursie IPN „Silni Polską” (2025 r.).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu hej.rzeszow.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Nieprzytomny mężczyzna w samochodzie
Have you lost cryptocurrency or money? Kindly contact [email protected] or via WhatsApp +1 (260) 218-3592 and they will be glad to help you recover what you have lost.
Wiktoria
11:11, 2026-01-29
Groźny wypadek. Poważnie ranne dziecko!
Proszę rodzinę dziecka o kontakt 783903941
Dominik
15:37, 2026-01-21
Wielka Pętla Bieszczadzka do rozbudowy. Wizualizacje!
Wiency Januszy i miejsc do picia piwa dla nich, bo krzaki w dużych miastach są potrzebne dla deweloperów! Wiency imprezowni dla lemingów! W końcu gdzie mają imprezować biedne lemingi - sąsiedzi w Warszaffce wezwą do nich przecież policję, a jelenie, wilki i żubry w Bieszczadach tego nie zrobią. A w Bieszczadach jest tyle miejsce, które można przeznaczyć do grlillowania z czyściochą i ostrego imprezowania z panienkami, alkoholem i koksem. Oczywiście, potem zacznie pojawiać się coraz więcej zakazów wstępu "dla naszego bezpieczeństwa" i w imię "ochrony przyrody" - której jakoś nie przeszkadzają wszechobecne "inwestycje", a najbardziej jej przeszkadza turysta z plecakiem i namiotem, który w ogóle wg obecnych władz jest jedyną prawdziwą patologią w turystyce. Zakazy są NIEODŁĄCZNE od "rozwoju turystyki" i "inwestycji dla turystów".
Qbu
21:21, 2026-01-16
Potrącił pieszą na pasach. Odjechał z miejsca zdarzenia
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:40, 2026-01-13